Anonimowo? Nie!

Internet nie jest miejscem, w którym jesteśmy anonimowi. Należy sobie z tego zdać sprawę. Niby jest to fakt powszechnie znany, ale jednak część z nas zdaje się nie do końca wykorzystywać nabytą wiedzę. To, że umieszczona na pewnej stronie przez nas sex fotka nie prezentuje naszej, albo co gorsza, nie naszej twarzy, nie oznacza, że jako umieszczający zdjęcie na portalu pozostajemy anonimowi. O ile sex fotka jest naszą własnością i pokazuje nas i tylko nas, problemu nie ma. Kiedy jednak takie zdjęcie, uznawane za pornografię prezentuje kogoś innego, więcej, kogoś kto nie wie, o bytności zdjęcia w Internecie zaczynają się problemy.

Nikt z nas nie chciałby, aby bez jego wiedzy najbardziej wyuzdane zdjęcia, prezentujące mimo wszystko to, co intymne i prywatne, zostały wystawione na widok publiczny. Może nie jest to wystawienie pornografii jako fotografii materialnej na środku miejskiego rynku, ale Internet to nawet gorsza wersja tego koszmaru. Dlaczego? Ponieważ materiały pozornie usunięte z Sieci, tak naprawdę nigdy usunięte nie będą. Wszelkiego rodzaju bazy danych oraz prywatne dyski użytkowników Internetu posiadają dane, które mogą okazać się kompromitujące. Jeśli godzimy się dobrowolnie na to, aby nasza sex fotka znalazła się w Sieci, to nie ma najmniejszego problemu. Jeśli jednak nasze zdjęcia posiadł lub przerobił ktoś bez naszej wiedzy i zgody to , ta osoba może mieć poważny problem jeśli sprawę zgłosimy na policji i w prokuraturze. Nikt nie jest anonimowy i bezkarny.

Comments are closed.